11.01.2023
11.01.2023
Druk reklamowy

Billboardy reklamowe — jak ich NIE projektować

Tworzenie grafiki na billboardy wydaje się prostym zadaniem, jednak czasem jeden nieodpowiedni element może przesądzić o skuteczności reklamy. Sprawdź, czego NIE robić i jak NIE projektować billboardów.

Jak nie projektować billboardów reklamowych

Tworzenie skutecznej grafiki billboardowej to zupełnie inne zadanie niż projektowanie grafiki do social mediów. Musi ona przede wszystkim spełniać trzy funkcje:

  1. Przyciągnąć uwagę osoby w kilka sekund;
  2. Jasno i zwięźle przekazać wiadomość;
  3. Wywrzeć niezapomniane i trwałe wrażenie na odbiorcy.

Aby to osiągnąć, trzeba podejść do sprawy z otwartą głową. Jeśli nie masz pewności czy Twój projekt sprawi, że billboard osiągnie zamierzony efekt, przeczytaj poniższe rady, w jaki sposób NIE projektować grafik na billboardy i sprawdź, czy Twój design nie zawiera tych błędów!

Rada 1: Mniej znaczy więcej!

Nie dawaj zbyt wielu informacji na swoich billboardach.

Na ulicach często można spotkać reklamy billboardowe, które nie spełnią postawionych im wymagań. Dlaczego? Choć ich design jest atrakcyjny, to niestety zawiera zbyt wiele elementów, które znacząco wpływają na ich przekaz. I nawet jeśli odbiorca posiadł umiejętność szybkiego czytania, nie jest w stanie przyswoić tych wszystkich informacji w ciągu zaledwie kilku sekund. Projektując billboard, warto pamiętać, że jeśli umieścisz na nim zbyt wiele elementów, nie spełni on oczekiwań, a Ty zmarnujesz budżet marketingowy na źle zaprojektowane treści.


Pamiętaj, że Twój billboard będzie naprawdę skuteczny, jeśli przekaże wszystkie najważniejsze informacje w 2-3 sekundy.


Rada 2: Co za dużo to… niedobrze!

Nie umieszczaj niepotrzebnych grafik na swoich billboardach.

Jednym z często powtarzanych błędów w projektowaniu billboardów jest przesyt. Zamiast dawać wiele elementów graficznych, lepiej postawić na jedno dobre zdjęcie. Świetna grafika to taka, która ilustruje kluczowy przekaz marketingowy. Pamiętaj, że branding jest również ważny. Afiszuj się ze swoim logo, ale nie powinno być ono tak duże, jak sam obraz. Najlepiej dążyć do tego, aby stanowiło tylko jedną czwartą wielkości tablicy reklamowej i było proporcjonalne do pozostałych grafik.


Użyj jednego dużego obrazu, aby przyciągnąć wzrok odbiorcy. Wiele mniejszych grafik utrudnia zrozumienie przekazu.


Rada 3: Rozmiar ma znaczenie!

Wystrzegaj się zbyt dużej (lub zbyt małej) typografii.

Twoim celem jest, aby ludzie mogli łatwo odczytać wiadomość na billboardzie i to z jak największej odległości. Wbrew pozorom, zbyt wielkie litery są trudne do odczytania, natomiast zbyt małe mogą nie zostać zauważone. Ważny jest również font. Im prostszy i czytelniejszy, tym lepszy. Kursywy i zawijasy zostaw dla innych projektów.


Używaj łatwej do odczytania czcionki i prostych słów. Nie używaj kursywy!


Rada 4: Liczy się konkret!

Nie stosuj zawiłych, zbyt długich lub niejasnych komunikatów.

Zastanów się, czy odbiorcy Twojego billboardu dostaną komplet informacji i będą wiedzieć, co mają zrobić. Wezwanie do działania musi być proste i zrozumiałe, tak aby mogli odpowiedzieć na Twoją reklamę w sposób, jaki oczekujesz.


Stosuj jasne, konkretne i adekwatne wezwanie do działania.


To nie pasuje! Twój billboard może być lepszy, jeśli usuniesz z niego te elementy.

Jednym z częściej zauważalnych błędów jest umieszczanie na billboardzie zbyt szczegółowych danych kontaktowych. Pamiętaj, że reklama billboardowa to nie strona internetowa, i choć powierzchnia zadruku może kusić umieszczeniem na niej dodatkowych elementów, lepiej się tego wystrzegać. Adres twojej firmy, numer telefonu czy godziny pracy odbiorcy bez większego problemu znajdą przez internetowe wyszukiwarki, o ile Twój billboard spełni zadanie i przyciągnie ich uwagę. Z drugiej strony, jeśli Twoim celem jest promocja nowej lokalizacji firmy, możesz uczynić adres głównym elementem wizualnym billboardu. Pamiętaj tylko o usunięciu z niego zbędnych elementów, takich jak np. kod pocztowy. Często ulica i numer lub sama nazwa miasta w zupełności wystarczą.

magdalena.szafranska

Ostatnie artykuły